sobota, 14 lutego 2015

luty taki przypadkowy

Krótki, niepotrzebny. Głównie w Łodzi.

Polecam świetny lokal Niebostan na Piotrkowskiej 17 - są tosty z pesto i serem, pyszne bułki i bagietki z tofu, są tanie kawy, bywa ciasto. Miło, jasno, przestronnie.







Na szerokim parapecie leżą darmowe książki, a do kawy dają Oreo. Jak się zna dziewczyny za barem, to nawet dwa!



Zupa afrykańska, za blogiem Hello Morning - ziemniaki, papryka, kukurydza, kmin rzymski, masło orzechowe, chili i inne.



Trochę Łodzi, która, pomimo zimy, zachwyca - ulica Rewolucji 1905 roku.

5 komentarzy:

  1. O i nawet w spodniach jesteś, co u Ciebie rzadkość ;) mimo obżarcia się pizzą z wegan serem i sushi chętnie dopchałabym się takim pączkiem jak ze zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam sobie dżinsy, bo dużo schudłam i poprzednie wiszą na mnie jak nie powiem co. Ale spodnie są stanowczo przereklamowane - nie cierpię.

      Usuń
    2. Też wolę spódnice i sukienki, a jak spodnie to najlepiej takie z krokiem w kolanie, żeby imitowały spódnicę. Ej, ale jak robiłaś zupę afrykańską to luty wcale nie przypadkowy. Proszę Cię ;)

      Usuń
  2. ahh zazdroszczę pączuchów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupa afrykańska wygląda wspaniale :):) Musze koniecznie odwiedzić ten lokal na Piotrkowskiej przy najbliższej okazji ;)

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...