sobota, 28 czerwca 2014

najkrótszy w życiu czerwiec

W ogóle nie zauważyłam czerwca, oprócz faktu, że było trochę za zimno.

Subiektywny przegląd miesiąca poniżej.

Tym razem swapowa niespodzianka sprawiła, że uwierzyłam w dziwne skręty losu. Po przerwie zapisałam się na wymianę, gdzie są tysiące ludzi z całego świata...i wylosowałam dobrą koleżankę z Krakowa.
Hummus w trzech smakach to jeden z elementów paczki, która przebiła stanowczo moje oczekiwania.

Większość paczki. W białych torbach najlepsze - orzechy, żelki, pistacje, krówki, draże z białej czekolady. Magda dołączyła też po kawałku kilku pysznych ciast, które wraz z mężem piecze w swojej cukierni Zielony Talerz.

Grodzisk Mazowiecki, który jednak nie załapie się na oddzielny wpis.

Spacer po Moście Gdańskim.

Mariensztat, wprawne oko mnie dojrzy.


czwartek, 19 czerwca 2014

młoda kapusta, chili i inne zalety czerwca

Lato trwa, mocno rozpędzone.
Pogoda dziwna, raz kurtka, deszcz i 13 stopni, raz 30 i sukienka bez pleców. Wszyscy chorują, ja nie.


Młoda kapusta z koperkiem

główka młodej kapusty
pęczek koperku
3 łyżki oleju
sól, woda
ew. śmietana sojowa lub sojowy jogurt naturalny

Dwa pierwsze składniki drobno siekamy i gotujemy w wodzie do całkowitego zmięknięcia, doprawiamy, dolewamy olej i śmietanę. Dusimy do wyparowania płynu.
Jemy z młodymi ziemniakami w mundurkach.


Chili dla dwóch osób

sos : 100g granulatu sojowego, puszka fasoli czerwonej, pół puszki kukurydzy, puszka pomidorów lub 3-4 świeże, 1 cebula, 150g razowego makaronu spaghetti, z 10 zielonych oliwek, przyprawa do chili con carne.

Granulat zalać wrzątkiem i odstawić do napęcznienia. Cebulę drobno pokroić i podsmażyć na oleju, gdy zmięknie dodać pomidory i resztę warzyw, doprawić, dusić do zgęstnienia i połączenia smaków (15-20 minut), na koniec dodać granulat.
Makaron ugotować w osolonej wodzie i polać sosem.


Śniadanie - owsianka z bananem i truskawkami. Truskawki są wszędzie, jem je dwa razy dziennie, na zapas.

Tofucznica ze wszystkim i koktajl truskawkowy z masłem sezamowym.

Sery Violife już w cenie krowich, nie ma wymówki!


niedziela, 8 czerwca 2014

siedem dni siedem dań 3

"Chrupiąca ryba" w Au Lac.

Quesadillas z pastą "serową" z ciecierzycy, surowymi warzywami, natką i tofu smażonym w meksykańskich przyprawach.

Przepyszny tort na grillu, kawałki-giganty, których nikt nie mógł dojeść.
Inny grill - karkówka sojowa i szaszłyki.
Tofu panierowane i smażone w sezamie, kasza gryczana, mizeria.

Czwartkowy obiad na bogato - fasolka szparagowa smażona z płatkami drożdżowymi, mizeria, ziemniaki z koperkiem, "ryba" z selera z nori.
Śniadaniowe zapiekanki z pieczarkami i pomidorem.

Oprócz tego - dużo słońca, dużo - jak na mnie - spotkań towarzyskich, niedorzeczny serial o dźganiu się nożami, za oknem zielono, spacery, mało planów, nowa hoop cola z miętą.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...