sobota, 23 sierpnia 2014

sierpień był moim ulubionym miesiącem

W tym roku nie jest.
Zimno, zbyt wiele zmian miejsca pobytu, mało czasu we własnym łóżku, przy własnym stole.
Powinnam pisać o Czechach, ale nie mam na to w tym momencie siły; mam za to ochotę wrzucić parę zdjęć z przypadkowych lokalizacji.

Pół życia w pociągach.

Setki miejsc w ciągu roku. Niczego nie potrzebujecie, żeby gdzieś jechać, oprócz kilkudziesięciu złotych, czasu i zdrowej pary nóg.

Do końca sierpnia siedzę kamieniem, bo mam dobre zlecenie i pracuję codziennie. We wrześniu planuję na razie tylko jeden wyjazd, i to w granicach Polski. W październiku - dwa zagraniczne, ale wiem, że może się nie udać.
W listopadzie zaczynam studia, co ograniczy mi mobilność w co drugi weekend, ale od czego są spontaniczne wyjazdy w środku tygodnia.


11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Podyplomówka z bibliotekarstwa.

      Usuń
    2. To będziesz miała teraz ciekawy i intensywny czas ;)

      Smacznego dnia!

      Usuń
  2. Bardzo fajna bluza na pierwszym zdjęciu, gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  3. "Setki miejsc w ciągu roku. Niczego nie potrzebujecie, żeby gdzieś jechać, oprócz kilkudziesięciu złotych, czasu i zdrowej pary nóg." podpisuję się pod tym obiema ręcami!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy dobrze widzę nową jakość obrazu ? zmieniliście aparat ? :) Miejsca zajebiste, oczywiście najlepszym jest pociąg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lustrzanka.
      Do tej pory zdjęcia pochodziły z różnych źródeł, również telefonów, i myślę, że nadal pewnie tak będzie, ale akurat te w letnich relacjach są robione porządnych aparatem.

      Usuń
  5. Może od jakiegoś roku nie jeżdżę pociągami bo jest blablacar i trochę taniej to wychodzi jak jadę do domu czy chociażby do Warszawy, ale wiem co to znaczy pół życia w pociągu ;), dojazdy do domu na święta, stanie w korytarzach, jeżdżenie z pijakami i w ogóle PKP Przewozy Regionalne <3. Chcę bluzę takooo w kratkę, skąd to ? <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co wy z tą bluzą, normalna ;) z lumpeksu.

      Usuń
    2. Bo ja mam słabość do ubrań "drwala" w kratkę :D

      Usuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...