poniedziałek, 27 stycznia 2014

takie różne, bo jest styczeń

Jest styczeń, jest majestatycznie, lodowato i śnieżnie, a białe elementy podziwiane z okien nie są już tak sympatyczne przy bliższych oględzinach - ale nie marudźmy, bo styczeń, oprócz śniegu w bucie, oznacza też tofucznicę na śniadanie, gorącą czekoladę z daktyli, pierwszy sezon "the Shield" i masę dobrych książek.
Oczywiście nie ma nadmiernego siedzenia w domu, bo Warszawa ładna jest zawsze, a zimą szczególnie - gdy białe na chwilę przykryje szarość i czerń ulic i bram. Zazwyczaj szary wypiera tu biel, więc dobrze przez moment być świadką takiego odwrócenia proporcji.


W najmroźniejszy ostatnio weekend zwiedzałam sobie wystawy - w Muzeum Etnograficznym i w Domu Spotkań z Historią. Oba miejsca polecam bardzo. W Etno można spędzić ze dwie godziny oglądając wystawy stałe (stroje ludowe, instrumenty, przedmioty obrzędowe i codziennego użytku z różnych stron świata), a w DSH wystawy często się zmieniają, w sobotę była wystawa zdjęć z 1934 roku, II Rzeczpospolita okiem holenderskiego fotografa; zdjęcia naprawdę dobre.
Zawsze mnie dziwiło, dlaczego ludzie uważają, że muzea są nudne.
Warto ruszyć odwłok sprzed kompa, bo serio, za oknem jest świat.

Tagine z ciecierzycą i oliwkami według tego przepisu - http://loveyourselfnutrition.blogspot.com/2013/01/recipe-review-chickpea-with-root-veggie.html
Dobre, ostre, korzeniowe, ciecierzyca prosto z krzaka!

Ulubiona zupa w Au Lac.


5 komentarzy:

  1. Możesz podpowiedzieć, jaka książka jest na zdjęciu?

    Marta S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgorzata Szejnert "My, właściciele Teksasu. Reportaże z PRL-u".

      Usuń
  2. Jakie dobre napisy na murach! To w jednym miejscu czy gdzieś porozrzucane?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nominacja do Liebster Award
    http://polykajzsurri.blogspot.com/2014/02/dostaam-nominacje-od-dwoch-uroczych.html

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...