czwartek, 24 października 2013

czwartek z byle czym vol.20

Do Łowicza jadę dopiero jutro, więc dziś przypomnę nieco zmurszałą już tradycję czwartku z byle czym (kto czyta bloga od dawna ten/ta wie).

Moja dzielnica - Jezus łamie stereotypy płciowe.

Obiecane wegańskie kondomy (bez kazeiny), kupione oczywiście w Wegarni.


Czeskie naklejki o prawach zwierząt, od Ani z http://krteknejimaso.blogspot.com/

Zupa z jesiennych warzyw - ziemniaki, marchewka, pietruszka, gruszka, seler i pieczarki, chyba jest tam też resztka dyni.

Codziennie coraz mniej liści na drzewach.

Owsianka z migdałami, słodką tahiną i jabłkiem.

Falafel z Govindy, dobry, świeży, ale niezbyt duży.

10 komentarzy:

  1. Jak bede miec takie propagandowe cosie, to bede slac :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czwartku z byle czym nie było już od dawien dawna :) udanej wyprawy do łowicza!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak pachną te gumy? Mają znośny zapach czy taki świdrująco-chemiczno-paskudny?

    OdpowiedzUsuń
  4. jezus rządzi :D

    a jak z zapachem tych gumek? zapachowe zawsze wydawały mi się dziwne, tak samo kolorowe. jakaś uprzedzona jestem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapachowe przynajmniej nie walą oponą, tak jak zwykłe ;)

      Usuń
  5. nie wiem czy bardziej podoba mi się owsianka czy zupa.
    btw, tak podróżujesz po Polsce, wpadłabyś kiedyś do Kielc, mogę nawet za przewodnika robic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam kiedyś w Kielcach w nocy, bałam się zwiedzać ;)
      Na pewno jeszcze wpadnę. Na razie w planach mam Radom, czyli w sumie w twoją stronę.

      Usuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...