poniedziałek, 17 czerwca 2013

lato!


Lato, upał, odciski na stopach od głupich butów, dwa wolne dni w zacienionym pokoju i sympatycznej pomarańczowej kuchni. Mniej chce się jeść, ale bardzo chce się truskawek.


Truksy po 3,5zł/kg, więc codziennie jest w robocie galon koktajlu na mleku roślinnym - gęsty, pyszny, czasem z dodatkiem pomrożonych w zimie bananów.
Czemu truskawki są tylko przez miesiąc? Gdyby można je było kupić cały rok straciłyby swój urok, ale nie obraziłabym się na ich dostępność przez całe wakacje. A tu nic, z początkiem lipca znikną ze straganów ( u nas na dzielni za stragan robi otwarty tył poloneza wypełnionego łubiankami).
W tym roku zamierzam jeść tyle sezonowych owoców, ile się da, każdych. Na razie dziennie idzie 1-2kg truskawek pod różnymi postaciami, co nie jest takim hop siup, bo R. nie lubi owoców. No weźcie, jak to możliwe?! Na szczęście smakuje mu koktajl, zwany w naszej rodzinie truskawkową breją. Czy jest jeszcze truskawkowa breja?, krzyczy R. z drugiego pokoju - jeśli nie ma, to czas zejść na dół do pana z polonezem.

Resztę truskawek zagospodarowuję drożdżówką-gigantem, przepis z zeszłego roku tu.

Poza tym - dziś tortille z tofu smażonym w przyprawie do fajita, z domowym guacamole.






8 komentarzy:

  1. zakochałam się w zawartości placka.
    dla mnie truskawki moglyby byc przez caly rok, i tak darzylabym je takim samym goracym uczuciem <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe mam to samo w domu :D Zajadam się truskawkami przez całe dnie, a mój facet robi ciągle blee blee, no chyba że zapodam mu koktajl truskawki+przejrzałe banany xD i ciągle nie jestem w stanie zrozumieć jak można nie kochać truskawek <3
    Muszę w końcu zrobić kiedyś tą drożdżówkę, ale znając życie znów nie będzie miał kto jeść (tylko jaaa :D)

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja zapytam skąd tortille. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Biedrony, najtańszy syf :) Robię sama lepsze, ale nie tak ładne w kształcie.

      Usuń
  4. To ja mam gorzej, bo KOCHAM poziomki, a z nimi jest jeszcze trudniej. Bywało, że w ogóle nie miałam okazji zjeść. :(

    Chyba skoczę po czereśnie. ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też codziennie truskawki, też czasem z mrożonymi bananami, a czasem z rabarbarem. Jest najlepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, już wiem co upiec z truskawkami :D

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie jakaś bieda z truskawkami, brzydkie i niedobre, cena nie schodzi ponież 5zł

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...