poniedziałek, 1 kwietnia 2013

kwiecień plecień, a zima trzyma

Pierwszy post kwietniowy, wybaczcie rymy częstochowskie, ale właśnie przeczytałam prognozę pogody, która informuje o tym, że przynajmniej do połowy kwietnia będzie trwała zima. Rozpoczyna się szósty miesiąc szarości i brzydkiej pogody. Chyba jutro kupię getry z polarem, które ostatnio oglądałam, ale stwierdziłam, że już na nie za późno. A tu okazuje się, że nie.

Przy nowej płycie Depeche Mode wrzucę parę obrazków świątecznych.



Przepis na tartę z pseudo-bezą, która bezy nie przypomina :

spód to tarty
1 1/4 szklanki cukru
1/2 szklanki mąki kuku
1/4 łyżeczki agaru
szczypta soli
1 1/4 szklanki mleka roślinnego
1 szklanka wody
sok z 5 cytryn
2 łyżki skórki z cytryny

Spód podpiec 10 minut. Składniki kremu włożyć do rondelka i doprowadzić do wrzenia, gotować do konsystencji gęstego budyniu,  mieszając przez 4-5 minut. Ostudzić, wylać na tartę, odstawić do wystygnięcia.

W tym momencie mamy już naprawdę pyszną tartę cytrynową, która niczego nie potrzebuje, ale brnęłam dalej i zrobiłam bezę-niebezę, z której wyszło coś a la warstwa cukrowa.

6 łyżek proszku No-Egg
1/2 szklanki lodowatej przegotowanej wody
1/2 szklanki cukru pudru

Ubić proszek z połową wody na sztywno. Dodać resztę wody i cukier i ubijać aż będzie można odwrócić miskę do góry nogami i nic nie wyleci ( nie dotarłam do tego stadium). Odstawić na 15 minut, wyłożyć na ciasto i piec pół godziny na 100 stopni.

W gościach.

Śnieg znowu pada jak w grudniu. Przewiało mi głowę i łeb boli z jednej strony. Ostatni wolny dzień, tofucznica i roladki seitanowe z pieczonymi ziemniakami.







6 komentarzy:

  1. Cudna babka drożdżowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie chcesz spróbować zacząć gotować bez cukru? Daktyle są dużo zdrowsze i świetnie sprawdzają się przy pieczeniu ciast. Polecam Ci przepisy na zdrowe wegańskie słodkości na http://www.gluten-free-vegan-girl.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Piekę czasem z daktylami i słodami, np. ostatnio robiłam krem do tortu z daktyli i kokosa, ale nie rezygnuję zupełnie z cukru.

      Usuń
  3. Chciałabym zobaczyć Twój uśmiech kiedyś na zdjęciach! Jestem pewna,że wcale nie jest zły i ślicznie Ci z uśmiechem do twarzy! Ściskam mocno śnieżnie i świątecznie !

    OdpowiedzUsuń
  4. w gościach u kotów :D u mnie były koty w gościach w tym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. baba cudna po prostu, a beza cóż - może innym razem ;p

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...