wtorek, 15 stycznia 2013

naleśniki na zimę

Tyłek rośnie, ale warto zjeść coś słodkiego - naleśniki idealne, balansujące pomiędzy słodyczą czekoladowego sosu, a kwaśnością jabłek.


Ciasto

2 szklanki mąki

1szklanka mleka sojowego
1szklanka wody gazowanej
pół łyżeczki proszku
2 łyżki oleju

Dokładnie blendujemy - ma mieć konsystencję gęstej śmietany. Z tej porcji wyszło mi siedem naleśników.


Nadzienie : jabłka prażone.

Sos : pokruszona czekolada, 1/3 szklanki mleka, łyżka golden syrup - podgrzać razem w rondelku.

***

Kupiłam patelnie grillową, którą spektakularnie przypaliłam pierwszego wieczora. Mam jednak zamiar opanować jej tajniki i smażyć tofu z pięknie odbitymi prążkami.

15 komentarzy:

  1. Ale mi zrobiłaś ochotę na naleśniki!

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio testuję różne mleka sojowe, usmażę te naleśniki, będzie odmiana w naszej 'krowiej' diecie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój blog doprowadził mnie na wegańską ścieżkę , więc pozowliłam sobie na nominację , zajrzysz ? :)
    http://vegejustyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. dzisiaj robiłam ale z parówką serem żółtym i kukurydzą

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, też bym chciała taką patelnię... A naleśniki porywam, wieki ich nie jadłam na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie umiem smazyc nalesnikow... A patelni grillowej uzywam do smazenia cukinii i pieczarek ;)

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie umiem, zgrabnym zwinięciem zatuszowałam ich mizerię:)

      Usuń
  7. ach, gdyby ten przepis pojawił się dzień wcześniej, robiłam naleśniki niestety ze zwykłym mlekiem, bałam się że jakiekolwiek kombinacje nie wyjdą;)(dopiero wychodzę z mięsożerstwa;p więc się uczę;0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ucz sie ucz :P Ja na początku swojego weganizmu bylam totalnie niezorientowana - nie wiedzialam za bardzo co moge jesc nawet hehe :P


      Mam pytanie do autorki bloga - wiesz moze czy mozna uzyc do czegos margarynny takiej miekkiej ? zazwyczaj ludzie uzywaja do smarowania,niektorzy tez uzywaja to pieczenia na ciasto na tarte ale jestem ciekawa czy jeszcze jakos mozna taka margaryne wykorzysdtac?mioze y jakos jej w taki sposob uzywalas albo slyszalas o czyms takim ?:P

      Weganka22

      Usuń
    2. Tak, używam jej przede wszystkim do robienia kremów do ciast i babeczek - np. w "Vegan cupcakes take over the world" jest wiele przepisów na kremy z jej wykorzystaniem.

      Ale nie jem jej często, bo jest droga i niełatwo dostępna. Ostatnio przed świętami zapłaciłam 20zł za 500g pudełko :(

      Usuń
    3. Mi siostra przywiozla z Anglii - sojowa i slonecznikowa :P sojową juz zjadlysmy -i nie tylko my bo inni -nie weganie tez sie do niej dobrali niestety :P:P
      zostalo mi wiecej niz polowa slonecznikowej ale pojecia nie mam jak ja wykorzystac i w jakis proporcjach ,do smarowania juz mi sie znudzila bo smarowalam nai wafle ryzowe ale juz mam dosc :P
      A znasz moze jakis konkretny przepis z jej wykorzystaniem albo moze wiesz gdzie moglabym znalezc taki przepis ? tzn na jami blogu ? bo szukalam ale jakos na polskich blogach nikt nie uzywal jej - ja sie nie dziwie wcale bo gdyby nie siostra to nigdy bym pewnie takiej margaryny na oczy nie widziala gdyz przez internet sa drogie a w sklepach polskich narazie nie dostepne.a tam nie doscze tansze to jeszcze mozna kupic w hipermarkecie normalnie :P Anglia to raj dla wegan po tym wzgledem hehe :P

      Usuń
    4. O tu na przykład - kruche ciasteczka z pistacjami :

      http://icantbelieveitsvegan-veganstories.blogspot.com/2009/12/ciasteczkowa-fabryka.html

      Usuń
    5. O dzięki :) choc bardziej myslalam o kremie do babeczek ale
      moze ssobie kiedsy sprawie taka ksiazke i zrobie jakis krem na bazie takiej miekkiej margaryny :P

      Usuń
  8. och, zjadłabym takiego naleśnika idealnego! ja ostatnio coś nie mam szczęścia (albo cierpliwości) do ich smażenia ;)
    patelnia grilowa to całkiem niezły wynalazek :)

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...