czwartek, 11 października 2012

czwartek z byle czym vol.4

Warmia, piękny słoneczny październik, który widzę trzydziesty pierwszy raz, a zdumiewa jak co roku - kolorami, rosą, przezroczystym powietrzem. Jesień w mieście jest ładna, ale jesieni w lesie i na głębokiej wsi nie da się porównać z niczym. Trochę tylko trudno przyzwyczaić się do tego, że nagle jest zimno, że buty to nie mogą być dziurawe szmaciaki, bo mokro i liście, że trzeba pamiętać o kurtce i chuście, bo słońce jest zdradliwe. 



 Robię obiady, śniadania, piekę dla rodziny piernik. Jadłospis już jesienny - shepard's pie, pancakes z figami i syropem klonowym, tarta ze świeżo zebranymi maślakami z własnego lasu, i, najtłustsze i najlepsze, hamburgery w amerykańskich bułkach, podawane z frytkami, sałatką i sojonezem czosnkowym. 


I czytam, czytam. Stare kryminały, nowe powieści, książki z dzieciństwa. Walczę z psem o miejsce na łóżku. Piję earl greya z różowego czajniczka w babeczki.

Trzeba wracać do miasta.

21 komentarzy:

  1. Fajnie mieć swój las ;). Ja co prawda nie mam, ale nie szkodzi mi. Z chęcią podzielę się z innymi ludźmi grzybami, których jest zatrzęsienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi rodzice akurat mają kawałek własnego lasu, ale nieogrodzony, więc ludzie też przychodzą na grzyby.

      Usuń
  2. Jesteś dowodem na zdrowotność diety wegańskiej, wyglądasz na dużo młodszą ode mnie, tyle że ja mam 22 lata :D Oj, chyba czas rzucić ostatecznie mleko i jajca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weganizm i nieużywanie kosmetyków:)

      Usuń
    2. Moja matka słyszała od jednej lekarki, że dieta wegańska? (albo wegetariańska również) odmładza skórę.

      Usuń
    3. Też myślałam, że masz < 25 lat :)

      Usuń
    4. Miło mi, ale zimą kończę 32. Faktycznie wyglądam trochę młodziej, może to kwestia stylu ubierania? Jak ludzie na mnie patrzą, to automatycznie klasyfikują mnie do grupy " studenci" albo "młodzi punkowcy, którzy z tego wyrosną";) bo jakoś pewnie trudno uwierzyć, że szacowna nauczycielka nosi septum, ciuchy ze śmietnika i jest weganką. A jednak:)

      Usuń
  3. A ile jestes lat juz weganka ?:)
    Ja jestem samą weganką z 1,5 roku wczesniej bylam wege :P
    ale wydaje mi sie ze jakbym cale zycie byla weganka :P
    a drogi ten syrop klonowy co jest na zdjęciu w tym ladnym opakowaniu ?
    a napisalas tez o hamburgerach :P podejrzewam ,ze bulki kupowalas tak ? czy moze sama robilas ? bo ja jako nie moge wyszukac bulek z wegnaskim skladem - tzn czesto nie ma skladu a jak juz jest to czesto nie weganski - czasami sie zdarzy ale takiej wielkiej prawdziwej buly to nie spotkalam jeszcze :P chyba ze kupujesz takie scpejalne na hamburgeru pakowane zazwyczaj po 4 w pojemnikach ? bo takie to czasami sa weganskie :)
    Pozdrawiam Weganka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cztery lata. Bez mięsa chyba z 15 lat w sumie, ale nie liczę.

      Syrop kosztował podobno 25zł, ale widuję go też po 35 w droższych sklepach - na pewno można kupić tańszy, ale Black Rose jest akurat dobry.

      Bułki czasem robię sama, czasem kupuję - szukaj składu bez serwatki, bez proszku jajowego i bez E471. Da się kupić:) Tych pakowanych nie lubię, są jakieś takie słodkie...

      Usuń
    2. O to gratuluje :):) Super ze tyle czasu juz jestes wege i dajesz przyklad ,że taka osoba moze zyc i miec sie bardzo dobrze :D
      ja w sumie tak sobie dzisiaj policzylam ile jestem weganka,ale ile wegetarianka juz nie pamietam :P napewno troche dluzej niz weganka,mysle ze za jakis czas przestane pamietac ile jestem weganka :P
      w piotrze i pawle sa takie pyszne buleczki jasne weganskie :) , fakt te bulki sa slodkie no ale jak sie odpowiednio przyprawi to da sie przelknac :P

      Usuń
  4. Takie placki na śniadanie to by się zjadło...
    A jakie książki możesz aktualnie polecić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie czytam ( lub właśnie skończyłam) :

      - "Nasz mały PRL"
      - "McDusię" Musierowicz
      - "Żywe lalki. Powrót seksizmu"
      - "Kontrakt Paganiniego", kryminał z wydawnictwa Czarne
      - "Uwięzioną duszę", pamiętniki L.M.Montgomery

      Usuń
  5. Podzieliłabyś się przepisem na te pankejki i piernik? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba przepisy były na blogu, wpisz w wyszukiwarkę w lewym górnym rogu.

      Usuń
  6. Zdradź jak robisz shepard's pie, proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składa się z trzech warstw : na dnie cebula podduszona z marchewką, selerem, pietruszką i ziołami, na tym zielona soczewica ugotowana z liśćmi laurowymi i przyprawiona na ostro, a na górze tłuczone ziemniaki z czosnkiem, odrobiną mleka sojowego i oleju. I zapiekam jakieś 15-20 minut do zezłocenia warstwy ziemniaczanej. Jest tłuste i pyszne.

      Usuń
    2. Brzmi cudownie. Właśnie marzę o czymś tłustym i pysznym. Mam wszystko, jutro robie! Dzięki :)

      Usuń
  7. lubię jesienne kolory, ale do zimna każdego roku przyzwyczajam się bardzo długo... właściwie aż do wiosny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja Ci zazdroszczę! Co ja bym dała, żeby się wyrwać, uciec od codzienności i pić herbatę z różowego czajniczka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nierówna walka z psem o poduszkę... zawsze przegrywam ;)

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...