czwartek, 20 września 2012

czwartek z byle czym vol.1

Otwieram nowy dział, mianowicie Czwartek z Byle Czym. Co czwartek będę publikowała zdjęcia tego, co mnie otacza i co mi się akurat przydarza. Nudne, codzienne życie. Książki, koty, cztery ściany.
Nie wiem, jak wy, ale ja lubię czytać takie rzeczy na blogach - o tym, jak blogerzy mieszkają, co sobie myślą, co czytają. Schemat "zdjęcie i przepis" znudziłby mnie szybko, i na własnym blogu, i na cudzych.


Powstaje risotto.

A to właśnie czytam. Wybaczcie krzywy ryj.

Ps Pozdrawiam czytelnika, który podszedł do mnie na koncercie LeechFeast i wyznał, że mam zajebistego bloga. Nie wydaje mi się specjalnie zajebisty, ale dbam o niego i podlewam, jak umiem.

30 komentarzy:

  1. Super !!! Fajny pomysl ! :D:D mnie tez nudza troche takie wspisy - zdjecie,opis przygtowania,skladnikii ewentualnie napisanie czy bylo dobre czy nie :P choc i takie blogi doceniam i robie rowniez dania z tych blogow.ale lubiej ak ktos naprzyklad napisze co weganskiego sobie kupil do jedzenia czy jakis kosmetyk,co czyta,itp takie "glupotki" bo to fajnie sie czyta i dla mnie wtedy blog jest bardziej charakterystyczny i go chce chetniej odwiedzac :)
    Tak jest w Twoim przypadku i ja rowniez uwazam jak ten twoj czytelnik ,że masz zajebistego bloga ! :) Mam nadzieje ze bedziesz go prowadzic do konca swojego zycia :)
    Niestety ostatnio zauwazylam ze niektore weganskie blogi "wymarly" i wogole juz nie sa prowdzone od jakiegos czasu,W Twoim przypadku zawsze wiem i jestem pewna ,że mogu tu zerknac i ze zawsze cos będzie i to mnie cieszy i uspokaja jakos jakkolwiek mozna to rozumiem :P
    Pozdrawiam Cię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozbawił mnie Twój wpis z krzywym ryjem :D. Nie jest tak źle ;).
    @Anonimowy: Mój blog należy do tych nudnych, no ale nie wiem o czym miałbym pisać ;).
    Czytam teraz "Pasje urojone" Irvinga Stone'a. To jest książka o Zygmuncie Freudzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michu - nie napisalabym o Twoim blogu ,ze mnie nudzi :p Ja Twoj blog bardzoo bardzo lubie :D i podobaja mi sie przepisy które umieszczasz ,po za tym zawsze cos od siebie napiszesz i akurat to jeden z pierwszych weganskich blogow ktore zapamietalam ,pamietam jak jeszcze mial inny ciemniejszy kolor :P
      bardziej chodzilo mi o blogi ktore zawieraja zdjęcie - scisly przepis - bez zadnych zadnych slow od siebie i tyle :P choc jak napisalam i takie blogi lubie ogladac i czerpac z nich przepisy :)

      Usuń
  3. Chjowy ten twój blog...Nie masz się czym chwalić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chwalę się. Dla jednych chujowy, dla innych fajny. Pokaż swój. I podpisz się, proszę.

      Usuń
    2. Uwielbiam anonimy którym się dużo zdaje :D Taki ch*jowy? To po cholerę wchodzisz i komentujesz?

      Usuń
    3. Najlepiej nie komeentowac takich glupich komentarzy - ktos kto to pisal napewno inteligencja ani madrascia nie grzeszy wiec po co wogole wchodzic z kims takim z rozmowe nawet wirtualną ? :P:P hehe szkoda czasu .

      Usuń
    4. O boże, dorobiłam się własnego trolla. Jak miło. Mam serdeczną radę - spieprzaj stąd, bo twoje popisy werbalne na nikim nie robią wrażenia.

      Usuń
  4. taaak tekst z krzywym ryjem był mocny :D:D:D
    b.dobry pomysł z tym wcale nie byle czym;)

    OdpowiedzUsuń
  5. I dobrze, tak powinno być. Blog to nie tylko skarbnica przepsiów czy recenzji, ale przede wszystkim osoba go pisząca! Z niecierpliwością czekam na kolejny czwartek o byle czym i trochę dłuższą notkę "co autorka sobie myśli" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł, a Twój "krzywy ryj" bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No właśnie ja mam z tym problem - czasami chciałabym wrzucać coś osobistego ale mam duży dyskomfort - mam takiego "tajnego" bloga osobistego o ktróym w sumie nie wie nikt znajomy i głównie komnetują tam i ja komentuję też, autorki blogów o paznokciach, ale te drogi się nie krzyżują - jednak czułabym za duży dyskomfort gdybym pisała publicznie że ktoś mi się podoba albo mam dość własnego Męża (no takie dni też się zdarzają ale takie jest życie ;)ale fajnie poczytać coś o Tobie bo masz dużo ciekawego do zaprezntowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A piszesz o paznokciach?:)

      magda

      Usuń
    2. o paznokciach nie przynajmniej jeszcze nie ale kto wie :) ale o ćwiczeniach i wellnesie i takich życiowych inspiracjach :) ale mam też jednego bloga dla równowagi na "mroczną sztukę" hehehe (nie ma tam co prawda tysiąca zdjęć Jethro Cave'a ale może w przyszłości ;)

      Usuń
    3. No to masz tych blogów;) Ja tylko ten i fotograficzny, ale tamten leży odłogiem.

      Usuń
    4. wyszło że 3 ;) to pamiątka po szczęśliwych czasach studiów doktoranckich i pracy w panie ;) (w sensie ma się wtedy sporo czasu na pierdoły ;)

      Usuń
  8. Masz bardzo ładny "krzywy ryj" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, dlatego w ogóle wchodzę na twojego bloga, bo zawsze jest tu coś ciekawego, a że jesteś niebanalną osobą - bo jesteś, pod wieloma względami - to tym weselej :D
    Hi, i nie komentowałam chyba nigdy, a przeglądam od miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoja grzywka żyje własnym życiem i to widać na każdym zdjęciu! Ale też jest to rzecz, która mi się w Tobie podoba. Fajny pomysł na czwartek z byle czym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet nie wiem, czy to jest grzywka:) Należe do osob, ktorym zawsze cos wystaje, gniecie sie, podwinie, mam sucha skore i dziwne wlosy:)

      icantbelieveitsvegan

      Usuń
    2. W każdym razie z tą grzywką wyglądasz jak Rudy Donald, ale chyba nie tylko to was łączy :D

      Usuń
  11. Tak na prawdę, pośród blogów o tematyce głównie wegańskiej, Twój jest najciekawszy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hehe, no widzisz - dla Ciebie chujowy, a dla mnie inspirujący, różne są gusta, ale po co kogoś obrażać?
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten wpis był jedną z rzeczy która zmotywowała mnie do reaktywacji mojego własnego kąta, thanks mom ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też przepadam za Twoim blogiem i własnie najfajniesze jest w nim to, że przemycasz do wszytskiego co piszesz jakis fragment swojej osobowości ;)
    Masz fajne obserwacje i poczucie humoru.
    I strasznie lubie to, ze blog nie jest wymuskany i nie ą ę.
    Bo jak zagladam na blogi gdzie wszytsko jest perfekcyjne i superpoprawne to mi sie słabo robi.

    Nienawidze wycyzelowania i perfekcji od linijki, to nienaturalny stan człowieka. Takie zniewolenie i skrepowanie i autokontrola 24h, jakby człowiek się nieustannie skanował czy wszytsko wykonuje na 100% idealnie.

    Dla mnie najcenniejsza rzecza jest wolność, a może ona sie objawiac nawet w kształcie pierogów itp. Wolę takie co maja adhd w kształcie a nie są jak od linijki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bombowy pomysł, czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz zajebistego bloga, Magdo :D mój ulubiony! Jesteś jedną z motywujących osób i rzeczy motywujących mnie do tworzenia własnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję bardzo! Ja twój też lubię, robisz piękne zdjęcia.

      Usuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...