niedziela, 24 czerwca 2012

wake me up in July

Nie lubię Brodki, nie lubię muzyki z radia, nie lubię telewizji muzycznych ( "kto się tam pokazuje, tego ja nie szanuję"), ale nucę pod nosem:

Wake me up in July
Lick the snow from my eyes
Underneath the blue sky
All I need is my bike


I trudno coś na to poradzić.


Czerwiec jest zimnawo - deszczowy, a zimno przeplatane jest upałami. Przeziębiłam się. W głowie się kręci, nos czerwony ( smarkanie z septum czasem nie bywa proste), bolą mięśnie i kości. Mimo to weekend był aktywny - stoisko żywnościowe na turnieju piłki nożnej, dużo gotowania, a dziś Parcie na Żarcie, czyli wegańska kuchnia społeczna, na której objadłam się jak piłka i po której mam kilka nowych pomysłów kulinarnych.


Zupa cukiniowo-brokułowa

1 brokuł
1 cukinia
sól, olej, pieprz ziołowy, czubryca czerwona, czosnek
tagliatelle razowe

Warzywa pokroić, podsmażyć na oleju i ugotować do miękkości. Nie wyrzucajcie nóżek brokułowych, da się je również rozgotować i zmiksować. Zblendować warzywa i postawić garnek ponownie na gazie, doprawić zupę, ewentualnie dolać wody. Pięć minut przez zakończeniem gotowania wrzucić surowy makaron tagliatelle i pogotować, aż zmięknie. Jeść z grzankami.


I kilka zdjęć z dzisiejszej kuchni społecznej w Cafe Draże.

I sojowa latte waniliowa z cukrem cynamonowym, już w domu, na kichający wieczór.

12 komentarzy:

  1. a to moja ulubiona piosenka o lipcu ;)
    http://www.youtube.com/watch?v=gZ-WXTDs0l4&feature=related

    OdpowiedzUsuń
  2. zblendowac czy zblenderowac?

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. chyba"zblendowac", bo ten czasownik tworzymy od angielskiego "blend", a nie od nazwy urzadzenia:) ANALOGICZNIE "ZMIKSOWAC", A NIE "ZMIKSEROWAC":)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. od chłopa:) nie wiem, skąd wziął. mają stronę - zielonewiadomosci.pl

      Usuń
  5. a ja Brodke bardzo :)

    Marta

    OdpowiedzUsuń
  6. A sama robilas tą latte ? Jesli tak to czy moglabys napisac tutaj przepis ?:) Proszęę :):) bo nie wiem jak sie taka pianke robi to moj dylemat numer jeden od jakiegos czasu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że sama:)

      Bardzo prosto - parzysz kawę w ekspresie, około pół kubka. Drugie pół to mleko waniliowe, które wlewasz do garnuszka i podgrzewasz prawie do wrzenia, po czym blendujesz na pianę. Pianę ostrożnie, łyżką, przekładasz do kubka na kawę. Na wierzch cukier cynamonowy.

      Usuń
  7. O dziękuję :) a czy trzeba zaparzyc kawkę w ekspresie ? czy mozna taka zwyklą rozpuszczalną tak normalnie zaparzyc ? i to mleko roslinne to moge taka jakby trzepaczka na baterie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można rozpuszczalną, ja po prostu wolę z ekspresu. Trzepaczka na baterie też powinna spienić.

      Usuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...