poniedziałek, 18 czerwca 2012

obiad w Vege Mieście

Dziś rocznicowy obiad na mieście. Upał taki, że nie ma sił gotować, wiec poszliśmy do Vege Miasta na posiłek. Był kotlet kalafiorowo - brokułowy, pilaw z warzywami na mleku kokosowym, zupa z białych warzyw z grzankami czosnkowymi, sałatka z pomarańczami i kompot. Z całej ekipy nie smakował mi tylko kompot, który był strasznie wodnisty. Reszta smaczna, i pewnie nie raz się jeszcze wybiorę. Tylko że zazwyczaj nie ma mnie w Warszawie w dni powszednie pomiędzy 12 a 17, a tylko wtedy podają tańszy zestaw obiadowy.
Zapłaciliśmy mniej, niż tydzień temu w Kwadracie, a bardziej się najedliśmy, ja wręcz nie mogłam dokończyć mojej porcji.






Pomimo upału poszliśmy na długi spacer, zakończony niespodziewanym spotkaniem z pawiem


i zakupem sera sojowego, i to nie Cheezly, ale jakiejś nieznanej firmy. Ciesze się bardzo i mam zamiar dziś wypróbować go na grzankach z salami sojowym i baba ganoush, ale nie powiem wam, ile za niego zapłaciłam, bo mi wstyd.



Dzis przyszły też CD i EPki Agathoclesa, ulubionej kapeli Rafała, której wydawnictwa zbiera i ma ich już pół szafy, bo to bardzo płodny zespół.

5 komentarzy:

  1. miłe spotkanie z pawiem :D super dania, chętnie bym spałaszowała!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że mieszkam na takiej pipidówie, gdzie brak wege knajpy :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zakochana w vege mieście i lunchach za dwadzieścia parę zeta, też ledwo kończę drugie danie więc jest to na razie mój nr jeden w kategorii: stosunek ceny do ilości. No i jakość oczywiście :)
    Poza tym zawsze miło siedzieć w knajpie, gdzie nie zastanawiasz się, czy na tej samej patelni co robili ci warzywa, przed chwilą nie smażyli ryby...

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj
    Właśnie uruchomiłam agregator blogów kulinarnych, czyli coś jak durszlak tylko stworzony specjalnie dla wegetarian by nasze przepisy nie gineły w gąszczu mięsożerców ;)
    Serdecznie zapraszam Cię do odwiedzenia go pod adresem http://vegespot.pl i jeśli przypadnie Ci do gustu zarejestrowania się i dodania bloga do katalogu.
    Pozdrawiam
    Aniko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie, zapisałam się:)

      Usuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...