niedziela, 4 marca 2012

sezon balkonowy


Zainaugurowano sezon balkonowy - owinięta w koc usiłowałam wypić kawę, siedząc na stołku na zewnątrz w sobotni ranek około jedenastej. Temperatura wynosiła plus cztery stopnie, udało się wypić pół, bo marzły stopy, a kawa stygła błyskawicznie.



Ale już się nie mogę doczekać wiosny i jedzenia pełnych obiadów na balkonie na poduszkach, z chrupania jabłek, czytania książek, łapania słońca i wiatru, sadzenia ziół, kawałka zewnętrza wewnątrz.



I ciasto na podstawie bloga Wegan Nerd, coś w rodzaju snickersa - masa orzechowa i czekolada na cynamonowym spodzie.

Ciasto na spód:

1,5 kubka przesianej przez sitko mąki
pół łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
2 łyżeczki cynamonu
szczypta kardamonu
3 łyżki cukru
4 łyżki margaryny wegańskiej
2 łyżki zimnego mleka sojowego lub innego roślinnego


Spód piekłam w temperaturze 170stopni około 8-10 minut.



Wypełnienie

1,5 kubka orzechów włoskich
ponad pół kubka cukru
łyżka margaryny
5 łyżek mleka
parę kropel aromatu waniliowego



Orzechy zmieliłam przy pomocy blendera, następnie dodałam resztę składników i porządnie wymieszałam.

Piec do praz drugi - 10 minut. Ostudzić. Na wierzch rozpuszczone na parze 3 gorzkie czekolady plus 5-6 łyżek mleka roślinnego.

10 komentarzy:

  1. Wrzuć przepis, albo linka do przepisu na to ciasto, po wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a kawa to sie tak nie bala z wysokosci w dol spogladac ;) ??? pozdrawiam xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi od razu nogi ścierpły na ten widok :)

      Usuń
  3. skąd ja to znam, jak jest ciepło to wszystkie posiłki mogę jeść na balkonie:P

    OdpowiedzUsuń
  4. A może jakis zaległy kubek termiczny i można ponapawać się dłużej :)pozdrawiam zou

    OdpowiedzUsuń
  5. nie dość, że gotujesz super rzeczy, to jeszcze jesteś bardzo ładna. też chcę tak dobrze wyglądać rano ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. dołączam do klubu lubiących przesiadywanie na balkonie - zwłaszcza z kawą i książką. Namiastka przestrzeni w mieście.
    Co do foty, oczy - zdecydowanie stawiam na oczy ;)
    pozdroooo

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam balkonu !!! :( To motywuje do częstych wypadów na łono przyrody. No i pies też, hehe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widać uśmiechu na twarzy. To pewnie przez te 4 stopnie ;). Sam nie odważyłbym się siedzieć bez kurtki, czapki i butów w taką pogodę. Dobrze, że już nie jest tak szaro buro. Jak jest słońce to zimowa deprecha chowa się do szafy :).

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...