środa, 7 marca 2012

paczka-niepodzianka

Efektem ubocznym posiadania bloga jest poznawanie dużej ilości ludzi, którzy do mnie piszą, dają wsparcie, komentują, pytają, proszą o rady ( a na maile odpisuję zawsze). Oczywiście zdarzają się też nieprzyjemne sytuacje, typu uwagi, że jestem gruba albo się lansuję, a mój styl życia woła o pomstę, ale jest to znakomita mniejszość.

Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, że zdarzają się osoby chcące mi coś podarować. Ostatnio moja siostra się śmiała, że żeby do niej coś przyszło, to musi zamówić, a u mnie wciąż jakieś paczki. Przed świętami dostałam kolejne prezenty od Marty i Justyny z Danii, potem paczkę od Zadry (niejadalną co prawda), a teraz Agnieszka ze Szkocji postanowiła wysłać mi kilka ciekawych, niedostępnych na co dzień produktów.



Dziękuję, jestem wzruszona i zachwycona, że ktoś zadaje sobie dla mnie trud, zwłaszcza że paczka miała perypetie i obie już się bałyśmy, że nie dojdzie.
A najbardziej mnie kręci kokosowa śmietana w proszku...

10 komentarzy:

  1. Śmietaną Oatly uwielbiam, a sosu o smaku serowym bez nabiału strasznie Ci zazdroszczę! :) Fajnie dostać takie prezenty.

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm chciałabym taką paczkę :D wyglada pysznie, uwielbiam kokosowe jedzonko ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dostałam taką niespodziewankę od Sur Nos Tables, paczkę słodyczy ze Stanów! Radość niewyobrażalna :D

    Mnie też intryguje ten sos serowo bezmleczny... Przygotuj coś z niego szybko i pochwal się! :D Proooooszę :)

    Pozdrawiam, Cottie

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie masz. Do mnie nikt nie pisze e-maili (w sumie dopiero niedawno dodałem adres specjalnie do bloga-także zrozumiałe), czasem tylko pojawiają się zapytania w komentarzach ale to uważam za normalne. Najważniejsze, że nikt nie chce mi sprawić przyjemności jakąś paczką :P. Trochę zazdroszczę, bo bym zjadł coś egzotycznego i ciekawego... om nom nom.

    OdpowiedzUsuń
  5. jak kto reflektuje sos serowy to zapraszam :-P
    no i czekam na opinię o tych bezjajecznych jajkach, może jakaś jajecznica w weekendzik?
    ja creamed coconut polecam, na sucho, wprost z torebki jest zajebiaszczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. eh,,, a ja mogę sie pochwalić tylko prezentem ze słowacji...i to od psióły, którą znam 20 lat wiec to jakby jej obowiazek jest ze ma mi robić paczki żywnościowe :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dołączam do grona chcących dostać taką paczkę ;-)
    Czekam na przepisy :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te wszystkie roślinne śmietanki uzależniają, wiem po sobie ;).
    Też bym chciała mieć stado fanów i dostawać takie paczki, może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszcze tgo calego nabytku. mieszkam w irlandii ale tu wehganizm wciaz jest czyms dziwnym i postrzeganym jako dziwactwo:/.
    Zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. http://happycow-go-vegan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...