niedziela, 30 stycznia 2011

co na śniadanie?

Tesknię już za wiosną. Zaczyna się ten najmniej ciekawy okres zimy, kiedy śnieg i zimno już nie cieszą, brak słońca wgniata w podłoże, a na myśl, że do ciepłych dni jeszcze co najmniej dwa miesiące jeszcze mniej chce się ruszać z domu.
Ale wtedy właśnie trzeba! Trzeba ubrać się z rękawiczki i szaliki i ruszyć pofotografować okolicę. Trzeba spotykac się ze znajomymi, nawet jeśli oznacza to przesiadywanie na zimnym skłocie. Trzeba wreszcie piec, smażyć i gotować dobre potrawy.

Weekendowe śniadania to trochę rytuał. Zalanie mlekiem sojowym czekoladowych płatków w sobotę czy niedzielę byłoby dla mnie barbarzyństwem:) Wolę poświęcić trochę czasu, by usmażyć omlet, pancakes czy placki lub skomponować kolorowe tosty.



Pancakes fotografowałam już kilka razy. To lekkie jak puch, niezbyt słodkie placko-naleśniki, które można podać z kwaśnymi dżemami i marmoladami z dowolnych owoców.

450g mąki
250g mleka soj.
łyżka brązowego cukru
łyżlk oleju
łyżeczka proszku p.
łyżeczka sody

Zmiksować, dobrze napowietrzając. Odstawić na chwilę. Smażyć na oleju na jasnozłoto.



Tosty wiosenne

Czytam właśnie "Moją Afrykę" Kingi Choszcz, książkę o samotnej podróży autostopowej po tym kontynencie. Opisujac swoje śniadania Kinga, która była weganką, pisze często o świeżym chlebie i miseczkach z oliwkami i konfiturami oraz miodem. Ja miodu nie jadam, ale reszta jak najbardziej wydała mi się odpowiednia.





Podgrzałam w opiekaczu razowy chleb ze słonecznikiem i posmarowałam avocado, posypałam solą i ostrą papryką w proszku, po czym zjadłam z oliwkami i pomidorkami cherry.



Bardzo, bardzo brakuje mi różnorodności świeżych warzyw! Jedyne, co można teraz dostać to ogórek, pomidory smakujące powietrzem i wodą, i niczym więcej, powoli pojawia się szczypior, więc sypię go do wszystkiego...ale nadal obracamy się w kręgu zimowych smaków - dziś na obiad kartoflanka i tarta z cieciorką, papryką i groszkiem.

1 komentarz:

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...