poniedziałek, 20 grudnia 2010

wegańska Chanuka i ostatnia zupa dyniowa w tym roku

Wśród moich znajomych wegan jest tradycja wspólnych kolacji czy też obiadów, w każdym razie spotkań towarzyskich, połączonych z konsumpcją wielodaniowych posiłów. Imprezy takie są składkowe - każdy gotuje potrawę w określonej stylistyce, mile widziane są też przebrania.
Ostatnio eksplorujemy kuchnie świata. Była już kolacja japońska, meksykańska, a w tę sobotę w moim domu odbyła się żydowsko-palestyńska.

Byłam odpowiedzialna za część związaną z kuchnią żydowską. Nie tak łatwo znaleźć wegańskie przepisy chanukowe, ale udało mi się zweganizować przepisy wegetariańskie. Zrobiłam siekaną wątróbkę (mock liver) z soczewicy, orzechów i cebuli, zapiekankę pasterską z podsmażanych warzyw i puree ziemniaczanego z groszkiem i rosół grzybowy z kulkami z macy.

Rosół grzybowy z kulkami z macy

2 litry wody
pęczek włoszczyzny
1 duża cebula
garść grzybków suszonych
liść laurowy, ziele angielskie
sos sojowy
pieprz czarny
oliwa

Włoszczyznę oczyścić, pokroić i wrzucić do gara z wodą, liściem i zielem. Zagotować, dodać pokrojoną cebulę i grzyby. Gotować do miękkości warzyw i, co ważniejsze, grzybów, doprawić sosem sojowym i pieprzem, polać oliwą, by wytworzyły się rosołowe "oka".

Kulki z macy

opakowanie macy (nawet udało mi się dostać z certyfikatem koszerności)
kostka tofu 180g
3 łyżki mąki ryżowej
2 łyżki octu
odrobina wody lub mleka soj. (2-3 łyżki)

Macę pokruszyć drobno do miski, dodać rozdrobnione tofu i zmiksować blenderem. Wsypać mąkę, wlać ocet, zmiksować ponownie. Jeśli za gęste, dodać wody lub mleka, ale ma być gęste na tyle, by swobodnie lepić małe kulki.
Po uformowaniu smażyć je na złoto na patelni. Podgrzać rosół, wrzucić kulkę, jeść od razu. Nie gotujcie kulek w rosole, bo rozmiękną i rozpadną się.



Dzięki dodatkowi octu tofu smakuje jak twaróg. Kulki wzbudziły spory entuzjazm i parę osób pytało o przepis, więc zamieszczam tutaj.



A poniżej ostatnia zupa dyniowa w tym roku.

1 kg miąższu dyni
2 marchewki
puszka czerwonej fasoli
4 ziemniaki
sól, pieprz, gałka muszkatołowa, cynamon, oliwa

Ugotować dynię z marchewką i ziemniakami do miękkości, zmiksować. Krem wstawić ponownie na gaz, doprawić i dorzucić fasolę, gotować, aż zmięknie. Zupa powinna być słodkawa i gęsta.



Jeść z ciabattą lub inną świeżą bułką.



Niespieszne przygotowania do świąt - wczoraj ubraliśmy choinkę, zawzięcie targując się o nią na, nomen omen, targu, z panem, który sprzedawał krzywe drzewka w wiaderkach z napisem "śledzie w oleju". Po krótkich namyśle dokupiliśmy wielką donicę i wiadro jest niewidoczne.
Wieczór spędziłam na wyklejaniu kartek świątecznych dla mojej rodziny. Kiepsko z kasą w tym roku, a taki pozytywny dodatek D.I.Y powinien im się spodobać...

12 komentarzy:

  1. Czy można poprosić o przepis na wątróbkę z soczewicy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę:)

    1 szklanka ugotowanej zielonej soczewicy
    1 szklanka pokrojonych orzechów włoskich
    1 szklanka podsmażonej na oleju cebuli
    sól, pieprz ziolowy

    Zmiksować na gęstą masę.

    OdpowiedzUsuń
  3. o, ja wczoraj jadłam latkes z przepisu z nowego vege, z musem jabłkowym :)
    na kuchnia tv jest program "koszer macher" gdzie pani gotuje koszernie, większość jest wegetariańska więc i na wegańskie da się przerobić, z tym, że te dania nie wyglądają na tradycyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. latkes też były na mojej imprezie:)
    kuchnia żydowska jest ciekawa, choć trudna do zweganizowania. chciałam właśnie coś tradycyjnego, typowego dla Chanuki.
    Nie mam telewizora, ale gdybym miała, pewnie oglądałabym kuchnię tv cały czas...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też nie mam, oglądam czasem jak jadę do domu...siedzę cały dzień :P
    ale przepisy są też w internecie
    szkoda, że nie ma więcej typowo wege programów poza zimowym atelier smaku, nie przepadam za nawiedzonymi klimatami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. o nie... choinke kupujesz? a co potem z nia? na smieci?

    OdpowiedzUsuń
  7. Na 100% zrobię wątróbkę na święta!była przepyszna!jestem przekonana ze mięsożerna rodzina bedzie się nad nią zachwycać:)Danie iście delikatesowe, wykwintne
    Ale rosół grzybowy też z najwyższej półki, jak tylko zdobędę trochę suszonych grzybów...az się usmiecham do siebie na tą myśl...:D
    pzdro600
    paula

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy, nie pójdzie na śmieci. Jest zasadzona w donicy i po świętach zostanie przewieziona i wkopana w ogrodzie bądź będziemy ją mieć na stałe na balkonie.
    Nie chciałam choinki bez donicy właśnie z tego powodu, że trzeba by ją wyrzucić, sztuczna też nie jest rozwiązaniem, chyba że byłaby w rodzinie ze 300 lat.

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne są te kulki z macy. ale największą ochotę to mam na dyniową zupę, którą uwielbiam..

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie wypróbowałabym kulki z macy, brzmi i wygląda super.
    Nasza choinka na razie stoi poza domem, musi się trochę wywietrzyć, bo śmierdzi kocimi sikami :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam same pyszności. Kulki z macy ciekawe:) kiedyś przymierzałam się do tego przepisu:)

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...