wtorek, 14 grudnia 2010

lista potraw świątecznych 2010


Jak co roku, robię dwie wigilię, jedną trochę wcześniej, drugą 24go grudnia, poza tym uczestniczę też jako jedna z gotujących w Wegilii Antykonsumpcyjnej (to już ten czwartek!).

Właśnie stworzyłam listę potraw, które w tym roku przygotuję:

- pasztet z dyni i chleba razowego
- pasztet z fasoli i orzechów
- smalec wegański
- tofu po grecku
- groch z kapustą
- barszcz czerwony
- zupa grzybowa z makaronem
- "kaczka" z jabłkami
- boczniaki panierowane
- pierogi drożdżowe z ziemniakami i grzybami ( z wczorajszego wpisu)
- sos chrzanowy
- sos żurawinowy
- pesto ze słonecznika i pietruszki
- ciasta: tofucznik z brzoskwiniami, keks wegański, babeczki kokosowe, ciasteczka pistacjowo-żurawniowe, piegus z budyniem i czekoladą i szwedzkie ślimaki kanebullar

14 komentarzy:

  1. też powoli tworze swoją listę na święta, ale znacznie się różni od Twojej, bo niewegańska ;)
    ale ciasta mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy mogłabyś napisać coś więcej o pasztecie z fasoli i orzechów? Czy tofu po grecku to takie jak ryba po grecku?

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie, oprócz ciast, zainteresowała ta "kaczka"... Czy przepis jest u Ciebie na blogu?

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepisy będę wrzucać sukcesywnie razem ze zdjęciami, gdy zrobię te potrawy.

    Pasztet - 2 szklanki fasoli, 1 szklanka orzechów włoskich, bułka tarta, podsmażona cebula, podprażone ziarno sezamu, 2 marchewki, pietruszka, pół selera, kajzerka namoczona lub pół szklanki ugotowanego ryżu. Zmiskować, doprawić, piec ok. 60 minut.

    Tofu po grecku jest faktycznie wariacją na bazie ryby po grecku - ale oczywiście ryba w nim nie występuje. Cała reszta tak - marchew, cebula, sos pomidorowy.

    Na "kaczkę" przepisu jeszcze nie ma, wrzucę go w czwartek, ponieważ robię ją na wegilię antykonsumpcyjną i wtedy będą zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za informację. Jak dotąd po grecku jadłam kotlety sojowe, smakują mi bardziej niż ryba. A w lodówce mam akurat tofu ziołowe, to może spróbuję je wykorzystać.

    OdpowiedzUsuń
  6. pasztet z dyni i razowego chleba zaciekawił mnie najbardziej.. brzmi pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Asieja, ta dynia to pestki dyni tak naprawdę:) Trochę niejasno to napisałam w poście - ale tym lepszy pasztet!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też czekam z niecierpliwością na "kaczkę" :D

    Ale będziesz miała ucztę!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne pomysły, ja się ciągle zastanawiam co zrobić na świąteczny obiad.
    W niedzielę mam mięsożerną rodzinę i zastanawiam się co ugotować :-)
    A co do Wegilii mam pytanie, rozumiem że ze znajomymi robicie, czy to jakas internetowa zbiórka wegan? Bardzo fajny pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wegilia to impreza organizowanan przez znajomego w naszym lokalnym domu kultury. Weganie gotują potrawy mniej-więcej wigilijne, a "normalna" publika płaci 5 zł na wejściu i może jeść do oporu. Będziewmy też rozdawać karteczki z przepisami.
    Zazwyczaj przychodzi dużo osób i jest to okazją do promowania wegańskiego gotowania, a tym razem bezmięsnych i bezrybnych świąt.

    Mięsożernej rodzinie możesz właśnie jakiś treściwy pasztet. np. z grzybów i strączkowców, kotlety z seitanu, pieczone ziemniaki, sosy...najedzą się, jak na każde święta:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ej jaka Antykonsumpcyjna Wigilia? Ja bym to wszystko w 5 minut skonsumowała ;) (aj noł chodzi o nadkonumpcję dóbr a nie pyszności;)
    czekam na przepisy! ja w tym roku nie gotuję nic ale wczułam się w zimowo-świąteczny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a tofu w tofu po grecku jest jakoś przysmażone czy inaczej obrobione czy takie prosto z opakowania zalane sosem?

    OdpowiedzUsuń
  13. Obtoczone w mące kukurydzianej i bułce tartej, wcześniej można je posypać przyprawą do ryb lub zamarynować w sosie sojowym - i usmażyć. Dopiero takie usmażone kawałki przekładamy sosem greckim.

    OdpowiedzUsuń
  14. Okazuje się że w moim mieście też będzie Wegilia :-))) Już w sobotę. Huraaa

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...