czwartek, 5 sierpnia 2010

pierogi i babeczki - lato w odwrocie

Tak naprawdę to trochę moje pobożne życzenia, bo lato trzyma się dobrze. Na szczęście trochę się dziś zachmurzyło, piekę bułeczki z cukinią i pieczarkami, a tym czasem prezentuję wam moje ostatnie wyroby.




Pierogi z kapustą i grzybami, do nich podsmażone pieczarki, buraczki-wiórki i sos pomidorowo-śmietanowy ( na bazie majonezu z łubinu).






Oraz babeczki waniliowo-jabłkowe z kawałkami czekolady, wykonane na powrót z Anglii mojej przyjaciółki Magdy, której nie było trzy miesiące.
Przepis ściągnięty z "I love tofu", trochę zmodyfikowany.

1,5 szkl. mąki pszennej
2 łyżki mąki kukurydzianej
2-3 posiekane jabłka
pół gorzkiej czekolady, pokruszonej przed otwarciem opakowania
łyżka proszku do pieczenia
cynamon lub przyprawa do piernika
2/3 szkl. oleju
1/2 szkl. cukru
cukier waniliowy lub aromat waniliowy

Piec 20-30 minut na 180-200 C.
W lekko przestudzone babeczki wbijać kawałki czekolady, które mają częściowo się rozpuścić.
(Moja uwaga - 1/2 szkl. cukru to mało, moje babeczki były mało słodkie, być może z powodu mączystych, niezbyt słodkich jabłek).

3 komentarze:

  1. obiad i deser- to mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. taki obiad z takim deserem to bym sobie zjadla, bardzo smakowite wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ta babeczki to są cudne, takie nieregularne

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...