środa, 14 lipca 2010

letnie dania

Po długiej przerwie na przeprowadzkę i urządzanie się na nowym miejscu czas na kilka nowych zdjęć.



makaron ze szpinakiem, czosnkiem i cudownym wegańskim parmezanem prosto z Anglii



gofry na słono - w cieście są zielone oliwki i zioła



Falafele z grochu z mielonym sezamem i kolendrą, czarne oliwki, ketchup bez konserwantów



A w niedzielę odwiedziłam po raz pierwszy Gelatti Giuseppe, wegańską lodziarnię w Sopocie. Jadłam chyba sześć smaków, najbardziej smakowały mi czekoladowe ( ile lat temu ostatnio jadłam czekoladowe lody?!), kokosowe i limonka z pieprzem. Marchewkowe smakowały jak mrożony Kubuś, a pomidorowych nie odważyłam się spróbować, i teraz żałuję. Świetne są też biodegradowalne łyżeczki, które rozkładają się w ciągu dwóch lat.

8 komentarzy:

  1. Żeby uzyskać takie gofry na słono wystarczy zwykłe ciasto gofrowe bez cukru, za to dodać oliwki i zioła? Bo jak tak, to jutrzejszą kolację mam z głowy :P
    Natomiast ciekawi mnie ten zielony lód - to limonka z pieprzem?

    OdpowiedzUsuń
  2. u Gellatiego zawitam w poniedziałek! już nie mogę się doczekać konsumowania, szczególnie marchewkowe i buraczkowe mnie intrygują!

    OdpowiedzUsuń
  3. Giuseppe rządzi! A ten parmezan, o którym piszesz, to taki w formie proszku?

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, tak, trochę jeszcze oleju i soli do ciasta i będzie git!
    Parmezan w proszku, taki wysypywany z małego okrągłego pudełeczka, jak przyprawy.

    OdpowiedzUsuń
  5. i u Ciebie sopockie lody.. kusicielki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszędzie o tych wspaniałych lodach :) a ja nie bardzo mogę się tam wybrać... Choć tak bardzo bym chciała...

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym Cię zaprosic do konkursu który zorganizowałam na swoim blogu :) Można wygrac fajne gadżety kuchenne i kosz smakowitości :) Wszystkie informacje znajdziesz u mnie:

    http://gotowaniecieszy.blox.pl/html

    Pozdrawiam i zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...