niedziela, 25 kwietnia 2010

vegan's not dead

Ostatnio mamy z moim przyjacielem problem językowy - mówi się, że jest się "weganinem" czy "weganem"? Ja obstaję przy pierwszej wersji, uważam, że jest poprawna językowo. Ale wciąż słyszę ( swoją drogą to dobrze), że jakiś facet mówi, że jest "weganem".
Kobiet ta rozkmina na szczęście nie dotyczy - jestem weganką, a nie "weganinką", i kropka.

słucham Contravene i próbuję złożyć do kupy potrawy z ostatnich dni, ale nie ma ich wiele, ponieważ ostatnio mam obiadową fazę na pity ze świeżymi warzywami, polane sosem. Jem je codziennie.



soja w sosie pomidorowym



tarta z jabłkami na kruchym cieście ( ciasto z olejem, trochę suche, ale robiłam pierwszy raz)

9 komentarzy:

  1. soja w sosie pomidorowym.. w cudnym talerzu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasto wygląda szalenie apetycznie. Co do językowego tematu, ja bym obstawała przy "jestem weganem", ale może dlatego, że "I am vegan" jest po angielsku i brzmi podobnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Weganinem jednak ;)
    Pity z warzywkami - mniam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Talerz cudny, soja w pomidorach też niczego sobie (jestem mięsożerna, ale lubię takie urozmaicenia i to jest moja ulubiona potrawa z soi).
    Oczywiście, że: weganin, weganina, weganinem, o weganinie...

    OdpowiedzUsuń
  5. też bym chciała wciąż słyszeć, że jakiś facet mówi, że jest "weganem" ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że poruszyłaś ten problem. Jednak "weganin" i "weganka". http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2535096

    Soi w takiej postaci nie lubie. Wole ją jako mleko, tofu lub tek(s)turę. Co do ciasta to wygląda troche jak pizza z ziemniakami. Opis na szczęście rozwiewa wątpliwości ;).

    Pity kupujesz czy pieczesz samodzielnie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Też myślę, że "weganinem", choć też często słyszę "weganem". No ale dobre i to :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupuję pity, ale tylko te z dobrym składem, tzn. drożdże, woda, mąka, sól. Bo są w sprzedaży różne i niektóre, mimo że niby wegańskie, mają skład długi i najeżony chemikaliami.

    OdpowiedzUsuń
  9. soje w sosie pomidorowym uwielbiam;) choć ostatnio czaruję sobie też cieciorkę w pomidorkach lub w sosie pieczarkowym. Smaka sobie narobiłam;)

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...