niedziela, 28 lutego 2010

omlet z tofu i warzywami

Tym razem lepsze, niedzielne śniadanie, robione bez pośpiechu. Kończy się ostatni dzień normalnej wegańskiej diety - od jutra witarianizm, przynajmniej do przyszłego weekendu.
Zeszyt z przepisami ma nową sekcję - "Raw"- blogi witariańskie przejrzane, warzywa i owoce kupione. Jutro więc zacznę dzień od pysznego koktajlu z owoców, a potem będzie coraz lepiej.

Postaram się pisać tu codziennie podczas tego eksperymentu - będzie to swoisty dziennik procesów, którym będzie podlegać moje ciało, samopoczucie, podejście do odżywiania.

Omlet z tofu i warzywami

kostka naturalnego tofu
1/4 kostki drożdży
2 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki mąki pszennej
4 łyżki mleka sojowego naturalnego
olej do smażenia
sól, słodka papryka, curry lub kurkuma

Wszystko zmiksować, smażyć omlet na oleju z obu stron na brązowo. Trochę się rozpada przy przewracaniu, ale z pewnością osoby bardziej zwinne niż ja spokojnie przeniosą go na talerz w jednym kawałku.

Do omletu - podsmażona zielona papryka z fasolą i ziołami, kawałki avocado, zielone oliwki, czarna kawa.

9 komentarzy:

  1. zawsze co roku w lecie mowie a teraz bedzie witarianski miesiac (bo marzec to dla mnie za duzy hardkor) i konczy sie na zajadniu tostow z dzemem nastepnego dnia juz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Że tak się głupio spytam, a po co te drożdże? surowe? w ramach lepiszcza czy mają smaku dodawać? Pytam bo nie cierpię:)

    Olga - witariański tydzień da się, musisz tylko przekonać ciało, że istnieją gorsze rzeczy. Proponuję wyguglać Lemon Detox Diet i zaplanować sobie weekend na niej. Dieta naprawdę bardzo dobrze oczyszcza, jest smaczna i sycąca, a kiedy ją zastosujesz twoje ciało będzie cię BŁAGAĆ NA KOLANACH żebyś mu dała tydzień i miesiąc i więcej na surowych warzywach tylko nigdy więcej proszę nie rób mu tego. Stosuję ją każdej wiosny i moje ciało już teraz zaczyna śpiewać "warzywka, soczki, kiełki, będę pić wodę, wszystko tylko nie cytrynowy detox, będę grzeczne przez cały rok" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witarianizm? Czyli tylko surowe warzywa i owoce?
    Ja bym nie wytrzymała ;) Mój organizm potrzebuje dużo ciepła z potraw.
    A omlet piękny :) Zawsze jak robię tofucznice albo omlet zastanawiałam się jak to możliwe ,że soją można nawet jajka zastąpić ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziwnograj, soja jest jedną z najcudowniejszych roślin w naturze:) Wszystko można z niej zrobić.

    Azzahar, drożdże lepią omlet, nadają smaku i konsystencji. Ja lubię, nawet na surowo, więc wrzucam, gdzie się da. Ale tu faktycznie były w oryginalnym przepisie. Aż tak bardzo wyczuwalne nie są, spróbuj.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tofu omlet wygląda jak tradycyjny na jajkach :). Musze spróbować przynajmniej tofucznicy. Omletu też, tylko bez drożdży. Jakoś mnie odrzucają ;P.

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem bardzo ciekawa Twoich eksperymentów, z przyjemnością będę podglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ha! ja wytrzymalam na lemon diet detox 48 godzin! i never again ;) silownia 5 razy w tygodniu i starczy - na witarianski tydzien moze sie zdecyduje latem jak bedzie wiecej warzyw i owocow dostepnych ale podstawa to silna wola a ja takowej nie mam, zawsze podziwiam ludzi ktorzy trzymaja sie jakiegos planu albo zalozenia, mi poza cwiczeniami nic nie wychodzi, bo te akurat bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. powodzenia, będziemy śledzić postępy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow zaglądnęłma tu bo szukałam jakiejś informacji o pit 39, a tu takie pyszności. No no no

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...