sobota, 12 grudnia 2009

zielone kluski czyli gnocchi verdi

Od zawsze miałam fazę na szpinakowe kluski, zwane z włoska Gnocchi verdi ( czyt. gnoki). Podobne można zjeść w green wayu, ale moje, oprócz zielonego koloru, mają też bardzo szpinakowy, wyrazisty smak, więc je wolę, choć kształty mają mało regularne.

Gnoki

Inspirowałam się przepisem z bloga http://www.weganie.blogspot.com, którego naprawdę polecam ( piękne zdjęcia!). Zrobiłam ciasto w podobny sposób, ale moje gnoki zawierają dużo więcej szpinaku, bo chciałam, żeby były ostro zielone.

450 g ziemniaków
paczka mrożonego szpinaku lub z 300g świeżego
150 g mąki ( tak naprawdę przy dużej ilości szpinaku potrzeba jej więcej)
150 ml oleju
szczypta soli

Ziemniaki ugotować w skórkach, ostudzić, obrać i utłuc. Szpinak odparować i dodać do ziemniaków. Wlać olej. Stopniowo dodawać mąkę, mieszając i wyrabiając ciasto.
Ciasto podzielić na paski trzycentymetrowej grubości, każdy przekroić w poprzek na trzy kawałki, jak przy kopytkach. Formować kulki, pośrodku robić kciukiem dziurkę.
Gotować we wrzątku 3-5 minut każdą partię.

Na kluskach super smaczny sos cebulowo-pieczarkowy.
Z podanych składników wyszło ok. 30 klusek, nie daliśmy rady tego zjeść na jeden obiad.

Tort czekoladowy z kremem czekoladowym i płatkami migdałów - próba przedświąteczna.


Vegan Cooking Show nie przyciągnął tylu osób, co zwykle, ale atmosfera była kameralna, a jedzenie pyszne. Nasza drużyna piekła tort i przygotowywała twarożek ryżowo-orzechowy. Oprócz tego objadłam się pysznych wyrobów innych drużyn - gulaszu, kapusty z grzybami, pierogów, sałatek, past.

9 komentarzy:

  1. dzisiaj wybrałabym nie na słodko,
    a na zielono
    bo szpinak lubię bardzo

    :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. wpadnę kiedyś na cooking show, daj znać wczesniej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po takiej imprezie pójdzie trochę w boczki ;))

    Kluski wyglądają smacznie, kiedyś robiłem je zanim przeszedłem na wegetarianizm. Spróbuje jeszcze raz bo nie pamietam jak smakują. Dzieki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kluski wyglądają naprawdę wspaniale. Też kiedyś takie robiłam. A ciasto bardzo kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie odbywa się Vegan Cooking Show? W Toruniu?

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobiłam, ale z podanych proporcji ziemniaków i szpinaku porcja wyszła jak dla pułku wojska :D mąki musiałam wgnieść chyba z pół kilo, żeby toto miało postać ciasta na kluski/kopytka a nie na naleśniki ;) NIemniej jednak wyszły dobre, mocno szpinakowe, na dwa dni na obiadek będą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no wlasnie zajadam. jami

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...