wtorek, 1 grudnia 2009

wtorkowy obiad

Obiad - wegański rosół. Niby nie wiadomo, po co coś takiego robić, niby niemożliwe do zrobienia, bo będzie tylko bladą podróbką...a dla mnie taki rosół jest o wiele lepszy, niż mięsny. Zachowuje przy tym wszystkie smaki pierwowzoru i dobrze rozgrzewa.

włoszczyzna - marchew, pietruszka, seler
mała cebulka, kilka suszonych grzybków
makaron wstążki ( upewnijcie się, że kupujecie bezjajeczny)
ziele angielskie, liść laurowy
pieprz i sól
sos sojowy lub maggi
olej

Cebulkę opalić nad gazem. Włoszczyznę obrać, pokroić, zalać wodą z zielem i liściem, wrzucić cebulkę i grzyby i gotować 40 minut. Posolić, dodać 2 łyżki oleju, by wytworzyły się "oka". Gotować dalej, doprawić sosem lub maggi.
Oddzielnie ugotować makaron.
Posiekać natkę pietruszki, wrzucić na talerze, na to makaron. Zalać gorącym rosołem.
Pycha.


Zrobiłam też cudowne placki razowe z dipem słonecznikowym z zina "Let's taste a revolution", którego szczerze polecam. W sumie to polecam i zina, i placki.

Są szpinakowo-pomidorowe ( nachodziłam się za świeżymi liśćmi szpinaku, ale było warto), a dip słonecznikowy rządzi.

I highlight dnia, czyli sernik z tofu z brzoskwiniami. Jadłam podobny kilka dni temu w Cyklozie, a gdy bardzo mi coś zasmakuje, staram się to odtworzyć na własną rękę.
Nie chcę być nieskromna, ale pobiłam pierwowzór, używając świetnego przepisu z puszki.pl.
Sekretem jest dodanie do tofu soku z dwóch cytryn - masa serowa smakuje jak prawdziwy kwaśny twaróg. Do tego razowy spód, wanilia, brzoskwinie i rodzynki...

9 komentarzy:

  1. o, reklamujesz :) fajno fajno.

    a ja zawsze mowie - zakwaszac lekko tofu to bedziecie mieli dobry sernik. podesle ci potem dobry przepis na sernik cytrynowy, tylko musze przepisac z zeszytu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też lubię rosołek i lubię całą tą otoczkę wokół gotowania, czyli odpowiednie proporcje itd. Podobno, żeby rosół wyszedł dobry, trzeba mieć podczas gotowania serdeczny nastrój :)
    Sernik też bardzo smakowity :)
    ilovetofu, ja też poproszę ten przepis!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześlij, prześlij!
    No właśnie, sernik w cyklozie smakował jak słodkie tofu po prostu, był dobry, ale nie miał charakterystycznego smaku twarogu. Wystarczyło dodać trochę cytryny i cukru waniliowego, i moja koleżanka określiła go jako "sernik jej cioci":)

    OdpowiedzUsuń
  4. Isadoro, nie miałam zbyt serdecznego nastroju, podczas gotowania tego rosołu:) Spieszyłam się, bo miałam tylko 1,5 h, a robiłam jednocześnie placki, rosół i sernik. Wyszedł więc średni.
    Też lubię celebrować gotowanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. to ja ten sernik upieke jutro, zrobie fote i wrzuce, ot co :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe jest to wszystko, co Pani gotuje. Teraz trudno mi wymienić ulubiony przepis, bo prawie wszystkie mi się szalenie podobają. Podziwiam i postaram uczyć się od Mistrzyni :D
    P.S. E-mail do Pani ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może przeoczyłam, ale czy jest gdzieś przepis na placki z dipem?

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmm, pyszny domowy rosołek. Dziękuję za przepis.

    Kruszonka

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...