sobota, 26 grudnia 2009

pierwszy dzień świąt

Traktuję święta trochę umownie, bo żadnych uczuć i przeżyć religijnych już dla mnie nie niosą...ale zawsze to okazja do spotkania z rodziną, gotowania, spędzania miło wolnego czasu.
Pierwszy raz sama byłam gospodynią przyjęcia, i to w dodatku w 100 % wegańskiego.

Tarta na cieście pomidorowo-ziołowym ze szpinakiem, brokułami, oliwkami, beszamelem i tofu. Przepis Maddy.

Widok ogólny stołu.

Tarta, kotlety z czerwonej fasoli i cebuli, pasztet soczewicowo-grzybowy, sałatka, indyk z seitanu z nadzieniem z kaszy gryczanej, żurawina, puree ziemniaczane, ciasta, wędliny sojowe, tofu wędzone.

A teraz wypiekam pyszne razowe gofry w mojej zupełnie nowej świątecznej gofrownicy.

9 komentarzy:

  1. indyk z seitanu z nadzieniem z kaszy gryczanej, jak go zrobiłaś?A te ,,wędliny " to kupne czy robiłaś sama? Przyjecie imponujące i to bardzo

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie że ci się chciało, ja jakoś straciłam całego świątecznego powera...

    OdpowiedzUsuń
  3. Menu bardzo urozmaicone, ten indyk z seitanu najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Indyk z seitanu - po uformowaniu kuli z glutenu, a przed jej ugotowaniem zrobiłam w środku kuli dziurę i powstał jakby pierścień. W środek włożyłam nadzienie z kaszy i zapiekłam, dzięki czemu "indyka" można było kroić w plastry. Ale i tak wyszedł za twardy...
    Wędliny Polsoja, m. in. z żurawiną.

    OdpowiedzUsuń
  5. dziekuję , a mogę się jeszcze zapytać czy najpierw ten sejtan gotowałaś , a potem zapiekałaś z kaszą ( a jak zrobiłaś te nadzienie?) czy od razu wszystko piekłaś?

    OdpowiedzUsuń
  6. Gotowałam najpierw około godziny w wodzie z przyprawami.
    Nadzienie to gotowana kasza, podsmażona cebula i pieczarki, sól i pieprz. Tym wypełniłam seitan i zapiekłam w piekarniku.

    OdpowiedzUsuń
  7. gofrownica - cool :) ja swojej użyłam raz przez rok ;) pewnie tej do włosów użyłam bym ze 3 razy częściej :)
    stół wygląda imponująco :)

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...