poniedziałek, 7 września 2009

jesień idzie - nie ma na to rady

Mam ostatnio ogromne problemy z komputerem, więc nie zamieszczałam postów, ale zdjęcia robię na bieżąco i oczywiście nie przestałam gotować. Wręcz przeciwnie, jesień zachęca mnie do tego jeszcze bardziej.
Wczoraj na przykład dostałam od rodziny 4 kg śliwek i dziś było wielkie drylowanie. D. wydrylował i zamroził dużą część na zimę ( będziemy piec ciasta i robić zupy śliwkowe), a z reszty upiekłam dwa wielkie ciasta drożdżowe ze śliwkami.

Ale zdjęcie zamieszczam z zeszłego tygodnia, bo komputer bruździ i nie mogę przelać nowych.

Oto falafele z ciecierzycy, w bułce z sosem sezamowym i sosem chili, i oczywiście świeżymi warzywami.

3 komentarze:

  1. Mniaaaam. Czesc, sledze na biezaco ! a co do ciasta drozdzowego, to jaki przepis? pozdrawiam ! FiFka

    OdpowiedzUsuń
  2. już się nie mogę doczekac tych wielkich ciast

    lubię mrożone śliwki

    a to falafele, mniam, pysznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasto robiłam na oko, jak tylko poradzę sobie z komputerem zamieszczę zdjęcie i przepis.
    Pozdrawiam wszystkich:)

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...