poniedziałek, 31 sierpnia 2009

w końcu ajwar

Zrobiłam ajwar parę dni temu - wyszły mi trzy słoiki, ale nie lubię pasteryzować, więc nie mogłam zrobić dwudziestu. Pociąga mnie wizja spiżarni wypełnionej po brzegi słoikami z przetworami i jesiennych wieczorów, kiedy sięgałabym po konfitury czy sos pomidorowy własnej roboty - ale nienawidzę przerabiać ton owoców i warzyw.

AJWAR

4 czerwone papryki
1 duży bakłażan
kilka łyżek octu ( w zależności od tego jak kwaśny chcemy)
sól, pieprz
olej
1 pomidor

Papryki i bakłażan podpiec w piekarniku aż będą miękkie i prawie sczernieją. Obrać ze skóry, zmiksować. Przerzucić na patelnię, dodać oleju, octu i przypraw, dorzucić pomidora. Dusić ze 30 minut, mieszając i ciągle próbując, dolewać octu w miarę potrzeb. Gorący przełożyć do czystych słoików, zakręcić, postawić do góry dnem na czystej ścierce ( nie wiem, czemu czystej, u mnie zawsze wszystkie w kuchni są wyszmelcowane).

Oto moje cudo na bagietce :

Zapewniam, że wygląda i smakuje jak ajwar ze sklepu, a nawet lepiej, bo zawiera duże kawałki bakłażana, którego nie żałowałam. Chętnie zrobiłabym też relish i pindżur, ale wyczerpałam ochotę na robienie przetworów tego lata.

Czekam niecierpliwie aż pojawią się dynie.

7 komentarzy:

  1. Podziwiam Cię ! Ale z drugiej strony nie dziwię się, że zrobiłaś coś tak pysznego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam pytanie.... nie na miejscu może, ale nie mam gdzie tego wkleić... masz może jakiś pomysł na śliwki damasyny...? tak się składa, że śliwa w tym roku bardzo obrodziła i już nie mam co z nimi robić...:) pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam się niestety na przetworach, można by spróbować sos śliwkowy, jeśli już masz zrobione w occie i dżemy. Występuje on w kuchni chińskiej, ale nie wiem jak dokładnie się go robi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nutella ze śliwek węgierek


    2,5 kg śliwek
    1 kg cukru
    2 cukry waniliowe
    1 kakao 200 g (z wiatrakami) Deco Morreno

    Śliwki przekręcić przez maszynkę i smażyć 2 godziny razem z cukrem.
    Powinno sporo odparować.
    Dodać cukry waniliowe i kakao.
    Jeszcze smażyć i gorące kłaść w słoiki.

    znalazłam coś takiego, fajna alternatywa i chyba się na nią skuszę...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam ajwar z Chorwacji..Taki smak zupełnie inny niż wszystko co jadłam wcześniej..Taki, do którego się wraca. Twój ajwar wygląda bosko:) Muszę się chyba wybrać po papryki i spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Raz się bawiłam w przetwory, drzewa rodziców dały kilogramy kwaśnych jabłek idealnych na mus. Wyszedł mistrzowski, ale nigdy więcej.

    OdpowiedzUsuń

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...