środa, 1 kwietnia 2009

dip fasolowy i chipsy


Wczoraj postanowiłam strzelić sobie bezalkoholowe piwko, cudownie smakujące chmielem. Od jakiegoś czasu właściwie nie piję alkoholu, nie odpowiada mi zarówno jego smak, jak i to jak się po nim czuje. Jako że mam chorą wątrobę, może mi to tylko posłużyć.

No, ale piwko domaga się towarzystwa. Po alkoholowym zawsze jestem głodna, więc do mojego lecha alcohol free przygotowałam sobie niewielką przekąskę. Zrobiłam świetny dip fasolowy i zjadłam go z kukurydzianymi chipsami lekko solonymi.

A oto przepis :
puszka czerwonej fasoli
łyżka łagodnej musztardy
czosnek granulowany
kmin rzymski

Podgrzać wszystko w rondelku na niewielkim ogniu, rozgnieść fasolę widelcem lub takim przyrządem do robienia puree z ziemniaków. Nie musi być idealnie gładki, zostawiłam trochę całych kawałków fasoli.
Ostudzić, maczać chipsy, zapijać chłodnym piwem. Idealne na wiosenny wieczór.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kochane i kochani, bardzo proszę o podpisywanie się imieniem lub ksywą pod komentarzami. Jest ich sporo, i czułabym się lepiej wiedząc, kto pisze oraz czy kolejny/a "anonimowy" to wciąż ta sama osoba, czy może już inna. Dziękuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...